czwartek, 17 kwietnia 2014

Rozdział 10

Rozdział zawiera sceny erotyczne, przeznaczone dla osób pełnoletnich. 

Zdjęłam ciuchy i weszłam pod prysznic. Starałam się nie myśleć co Zayn zrobi za moje słowa. Chciałam się tylko odstresować. Podczas mycia różne myśli mi napłynęły do głowy.
Co Zayn zamierza ze mną zrobić? Czy Harry i Niall mnie uratują? Czy zostanę tu już na zawsze?
Po pytaniach w mojej głowie zostało tylko jedno słowo. Harry... Czemu mu to zrobiłam? Nie chciałam, to wszystko Niall. Nie.. to moja wina. To wszystko moja wina. Skoro już jestem tu uwięziona to wykorzystam to jakoś. Wyszłam z prysznica. Wzięłam ręcznik i się wytarłam. Sięgnęłam po koszulkę. Gdy już ją nałożyłam zaczęłam rozglądać się po łazience. Może są tu jakieś ostre rzeczy? Coś przez co bym już nie myślała o tym zjebanym świecie. Podeszłam do szafki. Otworzyłam każdą szufladę. Nic. Czemu mi to robisz? Czemu nie ma tu żadnych ostrych przyrządów? Nie chce już żyć na tym świecie. 
-Kotku żyjesz jeszcze? - pytał zniecierpliwiony.
-Tak! - odpowiedziałam. Niestety... - powiedziałam ciszej.
-Wyłaź szybko albo sam do ciebie wejdę. 
-Już wychodzę. - szłam w stronę drzwi.
-No w końcu! Co ty tam robiłaś?! 
-Naleśniki. - odpowiedziałam sarkazmem.
-Bardzo śmieszne. - burknął. -A teraz chodź. Wróciliśmy do jego pokoju. Nie proszę. Gdy tylko weszliśmy od razu popchnął mnie na łóżko. Przygryzł dolną wargę. Podszedł do łóżka. Byłam zbyt zaskoczona by reagować. Usiadł na moich nogach.
-Pragnę cię. - powiedział i bez ostrzeżenia złączył nasze usta w namiętnym pocałunku. Potem zaczął delikatnie całować moją szyję, kończąc na malinkach,cicho pojękiwałam. Gdy skończył jego ręce wsunęły się pod moją bluzkę. Zaczął ściskać moje piersi i masować sutki. Jęknęłam cicho. -Pozbędę się tego. - na chwile przestał żeby ściągnąć mi bluzkę. Byłam już całkiem naga. Brytyjczyk przejrzał mnie od góry do dołu. -Jesteś taka seksowna. - zauważyłam że jego oczy pociemniały. Zaczął składać czułe pocałunki na moim brzuchu. Schodził coraz niżej aż dotarł do mojej kobiecości. Rozsunął moje nogi. Delikatnie zaczął masować moją łechtaczkę. Włożył we mnie palec i poruszał nim wolno. Po niedługiej chwili dodał kolejny palec i zwiększył tępo. Zaczęłam głośniej jęczeć. -Tak i oto chodziło, jęcz kotku. Wyciągnął ze mnie palce i wstał z łóżka, żeby zdjąć spodnie i bokserki. Starałam się nie patrzeć na jego przyjaciela. Ponownie wszedł na łóżko. -Uprawiałaś już seks? - starałam się ignorować jego pytanie. -Pytam czy już się ruchałaś. Milczałam. -Możesz odpowiedzieć?! - był na skraju wybuchu.
-Tak.. - bałam się jego krzyków więc odpowiedziałam.
-Łał czyli umiesz mówić. Szkoda, chętnie bym cię rozdziewiczył. A kiedy ostatnio?
-A po co ci te informacje?
-Bo chce wiedzieć.
-Miesiąc temu. - przytaknął głową na moją odpowiedź. Był nade mną, podpierał się rękami o łóżko. Wsunął swojego członka to mojej pochwy.
-Ale ciasna. - wsadzał coraz głębiej. Gdy w końcu udało mu się dojść do końca poruszał się we mnie dosyć szybko.
-Zaaaaaaaayn. - moje jęki stawały się coraz głośniejsze, nie umiałam ich powstrzymać.
-Spokojnie, doprowadzę cię do orgazmu. - posłał mi oczko. Widziałam kropelki potu na jego czole.
-Bożeeeee Zaaayn. - jęknęłam głośno gdy dotarł do mojego punkt G. Czułam jak moje soki wylewają się na pościel. Chłopak doszedł chwile po mnie. Jego sperma wylewała się ze mnie. Wyciągnął swojego kumpla  z mojej pochwy.
-I jak podobało się? - zapytał gdy siedzieliśmy na przeciwko siebie stykając się czołami. Nic nie powiedziałam tylko wysłałam mu lekki uśmiech. Również się uśmiechnął. -Lepiej pójdźmy już spać, jutro trzeba rano wstać. - powiedział całując mnie w czoło. Wziął nową kołdrę bo tamta była zaplamiona i mokra od naszego stosunku. Byliśmy odwróceni do siebie plecami. Zamknęłam oczy i zasnęłam.

czytasz - komentujesz

4 komentarze:

  1. Wow super rozdział już nie mogłam się doczekać kiedy napiszesz kolejny rozdział proszę Cię pisz częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam nie miałam za bardzo czasu :( postaram się pisać częściej

      Usuń
    2. Dziękuje :)

      Usuń
  2. ". Czułam jak moje oki wylewają się na pościel."
    Co to oki i czemu wylewają się na pościel o: ?

    OdpowiedzUsuń